Nie mam pojęcia , co to za nagły przypływ słów i ogrom tematów do zrealizowania ,
nawiedził mój mózg o północy ! . Który często zawodzi ale nie raz staje się ciężki do ogarnięcia.
Może to przedmiesiączkowe - rozmyślanie nad życiem i atak kompleksów na moją osobę.
Też tak macie ? PMS to nic dobrego - jak to mój chłopak mówi .
KOCHANIE ! stajesz się zupełnie inną osobą i jesteś taka nie miła .
A ja na to, skarbie - sama nie wiem co się ze mną dzieje pomóż.
A może to wcale nie to co myślę , może to natchnienie co miało
nadejść tyle czasu wreszcie nadeszło.
Nie chcę wam na chwilę obecną opowiadać jakie mam
wady ,zalety ,czym się kieruję w życiu itp.
Myślę że zbiegiem czasu ta cząstka mnie w globalnym internecie
wyjawi część faktów na mój temat i moje podejście do życia .
Nie mam pojęcia o czym będę pisać - po prostu dostałam natchnienia
- będzie to ogromny MISZ- MASZ .
Odetchnienie po całym ciężkim dniu ,wygadanie się i ponarzekanie na świat
bądź też pokazanie jego uroków .
| ...............tym razem się uda <3 |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz