a już mam jej dosyć .Chciałam wcześniej napisać - co się wydarzyło
ale zabrakło mi czasu zresztą jak zwykle:(.A więc 8 stycznia pisałam
egzamin teoretyczny z architektury krajobrazu - pierwsza klasyfikacja
Egzamin był na średnim poziomie , najgorsze było to że większość
pytań to totalne dno - pytanie typu
ILE TRZEBA OSÓB DO SPRAWNEGO POSADZENIA ŻYWOPŁOTU?
a)1 b)2 c)3 d) 4
i ja się pytam kto układał część tych pytań.
Komisja jadła cukierki i szeleściła papierkami a mnie zżerał stres
to był pierwszy taki egzamin od gimnazjum :) .
Stwierdziłam że nie będę się tym przejmować - zdam to zdam nie to
poprawię. Ale na szczęście zdałam :D i bardzo się z tego powodu
cieszę teraz jeszcze praktyczny w poniedziałek ! i dam radę
mam motywację ,żeby poprawić matme,biologie i przedsiębiorczość
no i żeby zdać praktyczny ! :)
MUSZĘ W SIEBIE UWIERZYĆ I PODEJŚĆ DO TEGO NA LUZIE
a na pewno nie pożałuję :) więc wracam do książek .
Marzą mi się ferie - może wtedy wreszcie całe dwa tygodnie przeleżę
nie zaglądając ani do jednej książki .To moje największe marzenie póki co :)
| ...eh wolny dzień |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz